Pikiety wczoraj nie było, bo władze miasta zakazały...
... zamiast niej, rozdawaliśmy ulotki przed delegaturą NFZ w Bielsku-Białej.
Postawa włodarzy Bielska-Białej, którzy nie zgodzili się na zorganizowanie przez nas pikiety budzi zdumienie i smutek. Uzasadnienie decyzji odmownej jest z naszego punktu widzenia nie do przyjęcia. Nie dotrzymaliśmy, zdaniem bielskiego magistratu, trzydniowego terminu, w którym - najpóźniej - należy zawiadomić urząd o zamiarze zwołania zgromadzenia.
Uważamy, że spełniliśmy ten warunek. Zawiadomienie wysłaliśmy faksem do Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej w sobotę, mamy potwierdzenie przyjęcia faksu. W ten sam sposób została zgłoszona pikieta, która odbyła się wczoraj w Katowicach. Władze Katowic nie miały zastrzeżeń i zgodziły się na nią. Dlaczego więc w Katowicach można, a w Bielsku nie?
Nasze odwołanie od decyzji Prezydenta Bielska-Białej do Wojewody Śląskiego, które najprawdopodobniej złożymy, niczego nie zmieni jeśli chodzi o fakt dla nas zasadniczy, uniemożliwienia nam wczoraj odbycia zgromadzenia.
Wyjaśnijmy, że krótki termin zwołania pikiety wynikał z potrzeby bezzwłocznej reakcji na plany likwidacji kart chipowych. W takich sprawach nie ma chwili do stracenia.
Niewątpliwie odmowa zgody na pikietę pokrzyżowała nam plany. Mieli przyjechać Koledzy i Koleżanki z innych miejscowości. „Za pięć dwunasta" odwołaliśmy ich przyjazd. Wydrukowaliśmy kilkaset ulotek, zachęcających do udziału w pikiecie, które chcieliśmy wczoraj od rana rozdawać bielszczanom. Poniechaliśmy tego, nie chcąc nikogo narażać na zarzut udziału w nielegalnym zgromadzeniu.
Poinformowaliśmy Policję, że nasza obecność pod bielskim NFZ ograniczy się do grupy działaczy RAŚ, liczącej mniej niż 15 osób (a więc nie spełniającej ustawowej definicji zgromadzenia publicznego), którzy będą rozdawać ulotki. W tej symbolicznej formie zaprotestowaliśmy wczoraj przeciw zamiarowi likwidacji kart chipowych.
Osoby, które otrzymywały ulotki z treścią protestu i z którymi udało nam się wczoraj porozmawiać, bez wyjątku solidaryzowały się z naszą akcją. Dziękujemy Im za wsparcie!
Nasz protest w sprawie likwidacji kart chipowych będzie kontynuowany. Tymczasem zainteresowanych zachęcamy do przyłączenia się do związanej z nim grupy tematycznej na fb: http://www.facebook.com/#!/KartyChipowe
Pikieta przed NFZ w Bielsku-Białej
Zapraszamy na pikietę protestacyjną, organizowaną przez Ruch Autonomii Śląska przed siedzibą delegatury Narodowego Funduszu Zdrowia w Bielsku-Białej.
Pikiety protestacyjne odbędą się w najbliższy wtorek, 17 stycznia 2012 r., jednocześnie w Katowicach i Bielsku-Białej.
W Bielsku-Białej spotykamy się o 15.30 przed siedzibą Delegatury NFZ przy ul. Dworkowej 2.
Pikiety są wyrazem oburzenia i sprzeciwu wobec próby likwidacji przez prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia kart chipowych wprowadzonych przez Śląską Regionalną Kasę Chorych.
Karty chipowe od lat znacznie ułatwiają pracę lekarzy i poprawiają komfort obsługi pacjentów, korzystających z usług medycznych w województwie śląskim. Dzięki nim służba zdrowia w województwie śląskim uniknęła częściowo skandalicznego chaosu i rozgardiaszu, jaki towarzyszył ostatnio w całej Polsce konfliktowi wokół tzw. ustawy refundacyjnej.
Po kilku dniach prezes NFZ wprawdzie wycofał się z tego pomysłu. Uczynił to prawdopodobnie dostrzegając wzbierającą falę niezadowolenia. Jednak jego pierwotna decyzja ujawnia niebezpieczne zamysły i plany.
Próba niszczenia czegoś, co działa dobrze i równania „w dół", czyli obniżania standardów organizacji służby zdrowia w województwie śląskim do poziomu reszty kraju, musi budzić oburzenie i wymaga protestu.
Niech nasze stanowcze „NIE" w tej sprawie będzie dobrze słyszane i dotrze do ministerialnych gabinetów w Warszawie!
Zarząd Koła „Śląsk Cieszyński"
Ruchu Autonomii Śląska
Apel RAŚ o zmianę herbu powiatu bielskiego
Nasze koło wystosowało w tym tygodniu list do włodarzy powiatu bielskiego, apelując o zmianę herbu powiatu. Obecny herb ma się nijak do historycznej tradycji i heraldyki. Naszą inicjatywę zauważył „Dziennik Zachodni". Wczoraj ukazał się na jego łamach artykuł Łukasza Klimańca na ten temat: http://bielskobiala.naszemiasto.pl/artykul/1217949,ruch-autonomii-slaska-domaga-sie-zmiany-herbu-powiatu,id,t.html
Oto herb powiatu oświęcimskiego, nawiązujący do herbu Księstwa Oświęcimskiego (źródło: Wikipedia); w herbie powiatu bielskiego zamiast połowy orła z herbu Ziemi Krakowskiej powinna się znaleźć połowa orła heraldycznego Księstwa Oświęcimskiego:

Niżej zamieszczamy treść naszego listu do Pana Andrzeja Płonki, Starosty Bielskiego i Pana Romana Migdała, Przewodniczącego Rady Powiatu Bielskiego w powyższej sprawie:
Zwracamy się do Panów i - za Panów pośrednictwem - do wszystkich radnych powiatu bielskiego z prośbą o niezwłoczną zmianę herbu powiatu bielskiego i nadanie mu wyglądu odpowiadającego historycznemu charakterowi ziem tworzących powiat bielski.
Obecny herb powiatu bielskiego został przyjęty uchwałą Rady Powiatu Bielskiego w dniu 31 marca 2011 r. W zamyśle projektodawców miał nawiązywać „w swym kształcie i barwach do różnorodnej, bogatej historii ziem wchodzących w skład obecnego Powiatu Bielskiego". Tymczasem może być powodem przekłamania historycznego i zamieszania w świadomości historycznej mieszkańców.
Na tarczy herbowej obecnego herbu powiatu bielskiego widnieją: pół orła heraldycznego Księstwa Cieszyńskiego (złoty na niebieskim polu) i pół orła z herbu Ziemi Krakowskiej (biały na czerwonym polu). Można się tylko domyślać, że te dwie połowy orłów miały w intencji projektodawców symbolizować przynależność gmin wchodzących w skład powiatu bielskiego do dwóch historycznych regionów: Księstwa Cieszyńskiego (trzy gminy) i... Ziemi Krakowskiej (siedem gmin).
Tymczasem żadna z gmin powiatu bielskiego nigdy nie była częścią Ziemi Krakowskiej. Ziemie obejmujące siedem wschodnich gmin powiatu bielskiego historycznie należały do Księstwa Oświęcimskiego, które przed pierwszym rozbiorem wchodziło w skład powiatu śląskiego. Powiat śląski tylko pod względem administracyjnym stanowił część województwa krakowskiego, ciesząc się w nim dużą autonomią (zachował m.in. prawo do własnego herbu).
W związku z powyższym prosimy o sprostowanie tej oczywistej pomyłki i uchwalenie herbu powiatu bielskiego bez odniesień do herbu Ziemi Krakowskiej, do której żadna część powiatu bielskiego nigdy nie należała.
Niniejszy list jest odpowiedzią na apel znakomitego bielskiego historyka, dr. Jerzego Polaka, który w artykule poświęconym wyżej poruszonej sprawie („Herbowa pomyłka") wezwał, by bronić się przed podobnymi „ahistorycznymi pomysłami", które „zamiast oczekiwanego podkreślenia tradycji lokalnych... wywołują politowanie...".
Chrońmy górnośląskie dziedzictwo przemysłowe!
Szanowni Państwo!
Trwa zbiórka podpisów pod petycją do Marszałka Województwa Śląskiego w sprawie utworzenia centrum nauki w jednym z wymagających rewitalizacji obiektów poprzemysłowych Górnego Śląska. Brane są pod uwagę lokalizacje w Bytomiu i Katowicach.
Jak ładne i funkcjonalne mogą się stać stare hale fabryczne widać najlepiej na przykładzie Bielska. Ostatnio choćby, na naszych oczach, w nowoczesne i użyteczne centrum kształcenia zawodowego zmieniają się stare warsztaty bielskiej szkoły włókienniczej przy ul. Piastowskiej.
Na Górnym Śląsku nie musimy się wstydzić naszego dziedzictwa przemysłowego. Ono nas wyróżnia, stanowiąc część naszej kultury i tożsamości. Nie musimy i nie powinniśmy się go wypierać.
Prosimy o Państwa podpis pod petycją:
http://slaskiecentrumnauki.pl/
Informacje:
Archiwum:
2012
2011
Ostatnie komentarze
Literatura polska XVII w to niezwykłe, głębokie, metafizyczne rozważania Sępa-Szarzyńskiego, intelektualna poezja Sebastiana Grabowieckiego, perełki...
Na naszym kochanym Śląsku Cieszyńskim chłopi czytali Biblię w XVII wieku, kiedy szlachta mazowiecka, ciemna...
Podbeskidzie to nazwa wymyślona chyba w latach 70-tych za komuny. Coś takiego jak Podbeskidzie nie istnieje....
Reklama:
Statystyki bloga:
| Wyświetleń: | 9051 |
| Newsów: | 19 |
| Komentarzy: | 103 |


