ras.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
ras.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - ras.blog.bielsko.pl

Komentarzy (0)

Herbowa amatorszczyzna zostaje

  

Władze powiatu bielskiego odpowiedziały na nasz list otwarty w sprawie herbu powiatu. Merytoryczną część tej odpowiedzi cytujemy niżej. Niestety, stanowisko powiatu rozczarowuje. „Władze idą w zaparte", można powtórzyć za dr. Jerzym Polakiem, znakomitym bielskim historykiem, który zgodził się wykonać dla nas ekspertyzę. Dr Jerzy Polak, honorowy prezes Bielsko-Bialskiego Towarzystwa Historycznego, odniósł się w niej do argumentów użytych w odpowiedzi na nasz list otwarty. Wyjaśnienia historyka utwierdzają nas w przekonaniu, że obecny herb powiatu bielskiego jest „heraldyczną pomyłką". Upór władz powiatu jak najgorzej wróży jednak omawianej sprawie. Jeśli chodzi o odpowiedź władz powiatu na nasz list, zwracamy uwagę, że:

- Nieprawdą jest, jakoby zachodnia część terenu powiatu należała do Śląska Opolskiego, gdyż termin taki pojawił się dopiero w 1922 r. na oznaczenie części Górnego Śląska, który po plebiscycie pozostawiony został Niemcom. Prawdą, że należała ona we wczesnym średniowieczu do dzielnicy śląskiej, potem do dzielnicy raciborskiej, księstwa opolsko-raciborskiego i wreszcie księstwa cieszyńskiego.

- Tereny wschodniej części powiatu należały do dzielnicy senioralnej b. krótko, od 1138 do 1177/1179 roku, co nie ma praktycznego znaczenia, bowiem tereny te były wówczas najprawdopodobniej niezamieszkałe (w każdym razie nie istniały obecne miejscowości). Natomiast od 1177/1179 do 1563/64 należały do kolejnych księstw śląskich (ostatecznie do księstwa oświęcimskiego), a więc przez 4 wieki. I to jest właściwa tradycja tych terenów!

- Dalsze opisy heraldyczne podane w piśmie władz powiatu są błędne z uwagi na przyjęcie powyżej skrytykowanego założenia. Notabene, orzeł cieszyński (górnośląski), podobnie jak orzeł oświęcimski nie nosiły żadnej przepaski na skrzydłach ani korony. Tu już fantazja autora herbu traci o amatorszczyznę.

- Księstwo oświęcimskie (i zatorskie) po wcieleniu do Korony i województwa krakowskiego w 1564 r. absolutnie nie posługiwało się herbem tego ostatniego, ale własnym herbem, nadanym mu zresztą w tymże roku przez Sejm (wystarczy spojrzeć do oficjalnych herbarzy Królestwa Polskiego). Przywileju tego miejscowe elity broniły nie tylko do 1772 r., ale i późnej, pod zaborem austriackim.

- Województwo krakowskie zostało przywrócone po odzyskaniu Niepodległości przez Polskę dopiero w 1921 r.

- Nieprawdą jest twierdzenie, że wschodnia część obecnego powiatu wchodziła w skład województwa krakowskiego w latach 1945 - 1975. Tymczasem w 1951 r. w związku z połączeniem Bielska i Białej, takie gminy jak Bestwiła, Kozy, Bystra-Wilkowice, Buczkowice i Szczyrk zostały wyłączone z tego województwa i włączone do województwa katowickiego.

Z odpowiedzi władz powiatu bielskiego na list otwarty RAŚ Koło Śląsk Cieszyński:

„(...) prace nad herbem naszego powiatu, poprzedzone badaniami historycznymi, trwały prawie 7 lat. Projekty symboli zlecono w 2009 roku Instytutowi Heraldyczno - Weksylologicznemu z siedzibą w Górkach Wielkich, kierowanemu przez Alfreda Znamierowskiego, który jest znanym heraldykiem i weksylologiem, dziennikarzem i autorem wielu książek i publikacji poświęconych tej tematyce.
Wykonane wzory symboli, zaakceptowane przez Zarząd Powiatu Bielskiego, zostały przekazane 19 sierpnia 2010 roku do zaopiniowania Komisji Heraldycznej działającej przy Ministrze Spraw Wewnętrznych i Administracji. 8 października 2010 roku Komisja Heraldyczna pod przewodnictwem Pawła Dudzińskiego wyraziła pozytywną opinię w sprawie tych projektów, podkreślając ich walory graficzne oraz uznanie dla wkładu pracy dającego w efekcie herb przedstawiający w sposób klarowny i jednoznaczny uwarunkowania geograficzne i historyczne regionu. Uchwała Komisji została przekazana ministrowi właściwemu do spraw administracji publicznej do stosownego wykorzystania.
23 listopada 2010 roku dyrektor Departamentu Administracji Publicznej MSWiA Grzegorz Ziomek stosownie do postanowień art.3 ust.3 ustawy z dnia 21 grudnia 1978 roku o odznakach i mundurach poinformował Starostę Bielskiego o pozytywnym, zaopiniowaniu projektów w zakresie ich zgodności z zasadami heraldyki, weksylologii i miejscowej tradycji historycznej.
Rada Powiatu w Bielsku - Białej na sesji w dniu 31 marca 2011 roku podjęła jednogłośnie uchwałę w sprawie ustanowienia herbu, flagi i pieczęci powiatu bielskiego. Uchwała ta nie została zakwestionowana przez organ nadzoru Wojewody Śląskiego.
Herb, flaga i pieczęć nawiązują do historii terenów wchodzących w skład obecnego powiatu, Na pierwszy plan wysuwa się ich przynależność do dwóch większych jednostek terytorialnych - na zachodzie do Śląska Opolskiego, a później Cieszyńskiego, zaś na wschodzie do dzielnicy senioralnej czyli ziemi krakowskiej. Dlatego przy utworzeniu herbu połączono historyczne symbole zachodniej i wschodniej części obecnego powiatu. Symbolami tymi są herby księstwa cieszyńskiego i ziemi krakowskiej. Herby połączono poprzez umieszczenie w polu dzielonym w słup - pionowo połowy herbów cieszyńskiego i krakowskiego. Jest to zgodne z często stosowaną w heraldyce zasadą pars pro toto, według której część (w tym przypadku połowa orła) jest równoznaczna z całością (całym orłem). Opis heraldyczny tak skomponowanego herbu brzmi: w słup w prawej błękitnej połuorzeł złoty, w lewej czerwonej połuorzeł srebrny, oba z przepaską, dziobem i łapami złotymi, z koroną złotą na głowach.
Opowiadając na zarzuty, że żadna z gmin aktualnie wchodzących w skład powiatu bielskiego nigdy nie była częścią Ziemi Krakowskiej, historycy i eksperci heraldyki podają, że wprawdzie siedem wschodnich gmin powiatu należało w przeszłości do Księstwa Oświęcimskiego, ale nie należy zapominać, że ziemie tego księstwa zostały w 1457 r. sprzedane królowi Kazimierzowi Jagiellończykowi, a w 1564 r. przyłączono je do województwa krakowskiego. Były częścią tego województwa do 1772 r., kiedy znalazły się pod zaborem austriackim. Ponownie częścią tego województwa stały się po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. i w latach 1945-1975".

2012-02-22 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)
Komentarzy (0)

W Bielsku o śląskości...

  

Kilka dni temu w bibliotece pedagogicznej w Bielsku-Białej odbyło się spotkanie autorskie z dr Grażyną Kubicą, antropolożką z Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorką książki „Śląskość i protestantyzm".

W spotkaniu, a także w dyskusji zainspirowanej książką udział wzięli przedstawiciele świata nauki i polityki, m.in.: prof. dr hab. Marek Uglorz z Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie, dr Ewa Michna z Uniwersytetu Jagiellońskiego, dr Jerzy Gorzelik - członek Zarządu Województwa Śląskiego i Jacek Proszyk - historyk z Bielska-Białej. Relację z wydarzenia zamieścił Dziennik Zachodni (Tygodnik Miejski „Bielsko-Biała nasze miasto" z 27 stycznia 2012 r.):

Dziennik Zachodni, Tygodnik Miejski „Bielsko-Biała nasze miasto” z 27 lutego 2012 r.

2012-02-09 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

W zeszłym tygodniu członkowie i sympatycy Ruchu Autonomii Śląska rozdawali ulotki przed siedzibą delegatury Narodowego Funduszu Zdrowia w Bielsku-Białej. Protestowaliśmy w ten sposób przeciwko planom likwidacji kart chipowych. Przypomnijmy, że pierwotnym naszym zamysłem było zorganizowanie pikiety, jednak nie zgodził się na nią prezydent Bielska-Białej.

Sprawozdania z naszej akcji ukazały się w lokalnych mediach:

http://www.radiobielsko.pl/news/12438-Urzednicy_nie_dali_zgody.html

http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/494970,bielsko-biala-pikiety-ras-pod-siedziba-nfz-nie-bylo,id,t.html

http://bielskobiala.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1242483,manifestacja-ktorej-nie-bylo-zdjecia,id,t.html?kategoria=678#1b8a20b41692e627,1,3,60

http://wiadomosci.ox.pl/wiadomosc,18757,ras-kontra-nfz.html

http://www.super-nowa.pl/art.php?i=22632

http://www.super-nowa.pl/art.php?i=22633

Dziękujemy Dziennikarzom za zainteresowanie tematyką i rzeczowe, obiektywne relacje.

2012-01-24 | Dodaj komentarz
bialanin
2012-01-24 10:40:14
Mistrzostwo wirtualnego marketingu! Trzy teksty na blogu, sześć relacji prasowych - i to wszystko z pikiety której nie było, w sprawie która w dniu protestu była dawno nieaktualna. Gdyby politykę uprawiało się w internecie to RAŚ już dawno stworzyłby Wielki Śląsk od morza do morza :-)

... zamiast niej, rozdawaliśmy ulotki przed delegaturą NFZ w Bielsku-Białej.

Postawa włodarzy Bielska-Białej, którzy nie zgodzili się na zorganizowanie przez nas pikiety budzi zdumienie i smutek. Uzasadnienie decyzji odmownej jest z naszego punktu widzenia nie do przyjęcia. Nie dotrzymaliśmy, zdaniem bielskiego magistratu, trzydniowego terminu, w którym - najpóźniej - należy zawiadomić urząd o zamiarze zwołania zgromadzenia.

Uważamy, że spełniliśmy ten warunek. Zawiadomienie wysłaliśmy faksem do Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej w sobotę, mamy potwierdzenie przyjęcia faksu. W ten sam sposób została zgłoszona pikieta, która odbyła się wczoraj w Katowicach. Władze Katowic nie miały zastrzeżeń i zgodziły się na nią. Dlaczego więc w Katowicach można, a w Bielsku nie?

Nasze odwołanie od decyzji Prezydenta Bielska-Białej do Wojewody Śląskiego, które najprawdopodobniej złożymy, niczego nie zmieni jeśli chodzi o fakt dla nas zasadniczy, uniemożliwienia nam wczoraj odbycia zgromadzenia.

Wyjaśnijmy, że krótki termin zwołania pikiety wynikał z potrzeby bezzwłocznej reakcji na plany likwidacji kart chipowych. W takich sprawach nie ma chwili do stracenia.

Niewątpliwie odmowa zgody na pikietę pokrzyżowała nam plany. Mieli przyjechać Koledzy i Koleżanki z innych miejscowości. „Za pięć dwunasta" odwołaliśmy ich przyjazd. Wydrukowaliśmy kilkaset ulotek, zachęcających do udziału w pikiecie, które chcieliśmy wczoraj od rana rozdawać bielszczanom. Poniechaliśmy tego, nie chcąc nikogo narażać na zarzut udziału w nielegalnym zgromadzeniu.

Poinformowaliśmy Policję, że nasza obecność pod bielskim NFZ ograniczy się do grupy działaczy RAŚ, liczącej mniej niż 15 osób (a więc nie spełniającej ustawowej definicji zgromadzenia publicznego), którzy będą rozdawać ulotki. W tej symbolicznej formie zaprotestowaliśmy wczoraj przeciw zamiarowi likwidacji kart chipowych.

Osoby, które otrzymywały ulotki z treścią protestu i z którymi udało nam się wczoraj porozmawiać, bez wyjątku solidaryzowały się z naszą akcją. Dziękujemy Im za wsparcie!

Nasz protest w sprawie likwidacji kart chipowych będzie kontynuowany. Tymczasem zainteresowanych zachęcamy do przyłączenia się do związanej z nim grupy tematycznej na fb: http://www.facebook.com/#!/KartyChipowe

2012-01-18 | Dodaj komentarz
bialanin
2012-01-18 09:35:37
Oj dzieciaki, dzieciaki! Legendy będą krążyć o tej waszej pikiecie (która się nie odbyła) przeciwko likwidacji kart chipowych (z czego NFZ się już wcześniej wycofał). Jak tak ma wyglądać autonomia śląska to chyba trzeba będzie powstanie zrobić :-)
Ślązak Cieszyński
2012-01-18 19:24:58
Brawo! Nareszcie ktoś odważył się bronić naszych regionalnych interesów. A Krywult boi się takich nowych ruchów,bo wszelkie zmiany mogą zachwiać jego Układem. Niestety,panie prezydencie,może pan zabronić ludziom manifestować,ale nie zabroni pan im myśleć.
Polak z Białej
2012-01-23 22:18:10
Myślę, że prezydent Krywult założył, że na manifestację muszą przyjść przynajmniej trzy osoby,a ten warunek mógł nie być spełniony:) Zatem zaoszczędził wam kompromitacji.

Zapraszamy na pikietę protestacyjną, organizowaną przez Ruch Autonomii Śląska przed siedzibą delegatury Narodowego Funduszu Zdrowia w Bielsku-Białej.

Pikiety protestacyjne odbędą się w najbliższy wtorek, 17 stycznia 2012 r., jednocześnie w Katowicach i Bielsku-Białej.

W Bielsku-Białej spotykamy się o 15.30 przed siedzibą Delegatury NFZ przy ul. Dworkowej 2.

Pikiety są wyrazem oburzenia i sprzeciwu wobec próby likwidacji przez prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia kart chipowych wprowadzonych przez Śląską Regionalną Kasę Chorych.

Karty chipowe od lat znacznie ułatwiają pracę lekarzy i poprawiają komfort obsługi pacjentów, korzystających z usług medycznych w województwie śląskim. Dzięki nim służba zdrowia w województwie śląskim uniknęła częściowo skandalicznego chaosu i rozgardiaszu, jaki towarzyszył ostatnio w całej Polsce konfliktowi wokół tzw. ustawy refundacyjnej.

Po kilku dniach prezes NFZ wprawdzie wycofał się z tego pomysłu. Uczynił to prawdopodobnie dostrzegając wzbierającą falę niezadowolenia. Jednak jego pierwotna decyzja ujawnia niebezpieczne zamysły i plany.

Próba niszczenia czegoś, co działa dobrze i równania „w dół", czyli obniżania standardów organizacji służby zdrowia w województwie śląskim do poziomu reszty kraju, musi budzić oburzenie i wymaga protestu.

Niech nasze stanowcze „NIE" w tej sprawie będzie dobrze słyszane i dotrze do ministerialnych gabinetów w Warszawie!

Zarząd Koła „Śląsk Cieszyński"

Ruchu Autonomii Śląska

2012-01-15 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Informacje:


Kontakt: slaskcieszynski@autonomia.pl

Archiwum:


2012
» luty (2)
» styczeń (3)

2011
» grudzień (4)
» listopad (3)

Linki polecane:


www.autonomia.pl/index.php

Ostatnie komentarze


[Polak z Czechowic Dziedzic.]
Stworzyć nowe województwo- Podbeskidzie . Oderwać Powiat Bielski , Żywiec i innych chętnych od województwa...
[bialanin]
Mistrzostwo wirtualnego marketingu! Trzy teksty na blogu, sześć relacji prasowych - i to wszystko z...
[Polak z Białej]
Myślę, że prezydent Krywult założył, że na manifestację muszą przyjść przynajmniej trzy osoby,a ten warunek...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 2193
Newsów: 12
Komentarzy: 21
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Ruch Autonomii Śląska/ Bielsko-Biała, powiat bielski., blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała